Reklama warsztatu samochodowego w Google, po której dzwonią do Ciebie kierowcy z okolicy.
Nagram Ci za darmo krótkie wideo o Twoim warsztacie. Zobaczysz, kto w Twoim mieście zabiera Ci telefony i czy reklama ma u Ciebie sens.
Wideo nic nie kosztuje i nie musisz potem nic kupować.
Wolisz pisać? Napisz na WhatsAppie.
- Konto Google Ads jest Twoje, także po zakończeniu współpracy.
- W raporcie liczę telefony, a nie kliknięcia.
- Mniej niż 5 telefonów w 3. miesiącu? Kończysz umowę i za ten miesiąc nie płacisz mi za pracę.
Wizytówka Google 900 zł miesięcznie. Reklama Google 2 000 zł miesięcznie plus budżet, razem około 3 500 zł. Zobacz, co robię za 900 zł
Zobacz, jak wygląda takie nagranie
Banda Auto Serwis z Warszawy miał w styczniu 87 telefonów i wiadomości, a w sierpniu 2026 już 169. Barycza z Goleniowa miała na początku 55 miesięcznie, a teraz ma 82–89.
Kierowca wpisuje „mechanik” i nazwę miasta. Na samej górze widzi Twój warsztat z numerem telefonu.
- Reklamę widzą tylko kierowcy z Twojej okolicy, i to w chwili, gdy coś im się zepsuło i szukają pomocy w Google.
- Ustawiam ją na naprawy, na których najlepiej zarabiasz, na przykład na wymianę hamulców albo rozrządu.
- Google pobiera pieniądze dopiero wtedy, gdy ktoś kliknie w reklamę, a nie za to, że ją zobaczył.
Tak to wygląda w trzech warsztatach, którym prowadzę reklamy w Google
Wszystkie trzy warsztaty nadal ze mną pracują.
Ilu kierowców w Twoim mieście szuka teraz mechanika?
Policzmy to na przykładzie miasta, w którym mieszka 100 tys. osób. Na 1000 mieszkańców Polski przypada około 600 aut, więc w takim mieście jeździ około 60 tys. samochodów. Załóżmy, że 80% kierowców ma swojego mechanika i do niego wraca. Zostaje 20%, czyli około 12 tys. kierowców w roku, którzy szukają nowego warsztatu.
Kto szuka nowego mechanika?
- Ludzie, którzy przeprowadzili się do Twojego miastaNie znają tu jeszcze żadnego mechanika, więc szukają go w Google.
- Kierowcy, którzy kupili inne autoIch dotychczasowy mechanik nie zna tej marki albo nie ma do niej sprzętu.
- Kierowcy rozczarowani swoim mechanikiemNaprawa trwała za długo, wyszła drożej, niż mówił, albo usterka wróciła.
- Kierowcy, którzy do tej pory jeździli do serwisu markiSkończyła im się gwarancja i szukają warsztatu, w którym zapłacą mniej niż w ASO.
Google pokazuje bardzo podobną liczbę. Sprawdziłem w Planerze słów kluczowych Google, ile razy w miesiącu ludzie wpisują „mechanik” albo „warsztat samochodowy” z nazwą miasta. Wybrałem pięć miast, w których mieszka od 100 do 125 tys. osób.
Ile razy w miesiącu ludzie szukają mechanika w Google?
| Miasto | Mieszkańców | Wyszukiwań w miesiącu |
|---|---|---|
| Opole | 125 tys. | 1 260 |
| Elbląg | 111 tys. | 760 |
| Płock | 109 tys. | 930 |
| Koszalin | 105 tys. | 1 040 |
| Tarnów | 101 tys. | 700 |
Liczba mieszkańców pochodzi z GUS, a liczba wyszukiwań z Planera słów kluczowych Google (październik 2026).
Do tego dochodzą ludzie, którzy szukają konkretnej naprawy albo wymiany opon. Tych kierowców nie musisz do niczego przekonywać, bo sami szukają warsztatu. Chodzi o to, żeby trafili do Ciebie, a nie do warsztatu obok.
Ile kosztuje Cię jeden nowy klient?
Ile zostawia Ci jedna naprawa i ile razy taki klient do Ciebie wróci, wiesz lepiej ode mnie. Te liczby policzę z Tobą dla Twojego miasta, zanim cokolwiek podpiszesz.
Ile to kosztuje? Razem wychodzi około 3 500 zł miesięcznie.
Nie biorę procentu od budżetu ani opłaty za ustawienie kampanii.
Co dokładnie kupujesz za 2 000 zł miesięcznie?
Wiele agencji zakłada kampanię i na tym kończy pracę. Reklama tylko przyprowadza ludzi do Twojej strony albo wizytówki, a kierowca dzwoni dopiero wtedy, gdy wie, czemu ma wybrać Ciebie. Dlatego zaczynam od Twojego warsztatu, a Google zostawiam na koniec.
- 1. Sprawdzam konkurencję w Twojej okolicyPatrzę, kto jest na górze w Google, co obiecuje, jakie ma opinie i za ile robi.
- 2. Szukam, czym się wyróżniaszRazem ustalamy 2–3 konkretne powody, dla których kierowca ma zadzwonić do Ciebie, na przykład termin w 2 dni, auto zastępcze albo gwarancję na naprawę.
- 3. Pokazuję te powody w reklamieNagłówki reklamy mówią o Twoich mocnych stronach, a nie tylko „mechanik w Twoim mieście”.
- 4. Sprawdzam stronę albo wizytówkę, na którą trafia kierowcaReklama przyprowadza ludzi, ale to strona decyduje, czy zadzwonią. Dlatego mówię Ci, co ich zatrzymuje, na przykład numer schowany na dole, brak opinii albo strona, która długo się ładuje. Zwykle to drobne poprawki. Zanim cokolwiek zrobię, mówię Ci, ile to kosztuje, i to Ty decydujesz. Jeśli nie chcesz nic zmieniać, reklama i tak ruszy, a ja powiem Ci wprost, ile telefonów przez to tracisz.
- 5. Dopiero potem ustawiam GoogleWybieram hasła, piszę reklamy, ustawiam okolicę i godziny oraz liczę każdy telefon.
- 6. Co tydzień pilnuję kontaWyłączam wyszukiwania, które przepalają budżet. Do 10. dnia miesiąca wysyłam Ci raport, a potem rozmawiamy 20 minut o tym, co zmienić.
Umowa trwa 6 miesięcy, ale po 3 miesiącach możesz ją zakończyć
Jeśli w 3. miesiącu reklama da mniej niż 5 telefonów, możesz zakończyć umowę z końcem 3. miesiąca i nie musisz jej wypowiadać. Za ten 3. miesiąc nie płacisz mi za pracę, więc w najgorszym razie płacisz mi za 2 miesiące, czyli 4 000 zł, i to, co wydasz w Google.
Liczę połączenia z reklamy dłuższe niż minuta i formularze wysłane ze strony. Widzisz je sam w swoim koncie Google Ads, więc nie musisz mi wierzyć na słowo. Jeśli telefonów jest 5 albo więcej, reklama działa i prowadzimy ją do końca 6 miesięcy.
- Miesiąc 1Przychodzą pierwsze telefony. Są jeszcze drogie, bo kampania dopiero zbiera dane.
- Miesiąc 2Wyłączam wyszukiwania, po których dzwonią ludzie szukający najtańszego mechanika, i telefon tanieje.
- Od miesiąca 3Telefonów przychodzi co miesiąc podobnie dużo, a koszt jednego telefonu możesz przewidzieć.
Agencja już raz Cię zawiodła? Zobacz, czym się od niej różnię.
- Nie biorę procentu od budżetuPłacisz mi stałą kwotę, więc nie mam powodu, żeby namawiać Cię na większy budżet.
- Konto Google Ads zakładam na Twoją firmęPłacisz z niego swoją kartą prosto do Google. Gdy skończymy współpracę, konto z całą historią zostaje u Ciebie.
- W raporcie liczę telefony, a nie kliknięciaKliknięcia nie płacą rachunków, dlatego pokazuję Ci, ile osób zadzwoniło i ile kosztował jeden telefon.
- Sam prowadzę Twoją reklamęNie rozmawiasz z handlowcem ani z opiekunem klienta, tylko dzwonisz prosto do mnie, a ja znam Twoje konto.
- Nie obiecuję pierwszego miejsca w GoogleO kolejności reklam decyduje Google. Mogę Ci za to obiecać, że co tydzień siądę do Twojego konta, a w raporcie zobaczysz, co ta praca dała.
Co się stanie, gdy zostawisz kontakt?
- 1Nagram Ci wideo w ciągu 48 godzin
Wpisuję „mechanik” i Twoje miasto. Pokazuję, kto jest na górze, gdzie jest Twój warsztat i czy reklama ma u Ciebie sens.
- 2Potem rozmawiamy 15 minut
Zapytam, na jakich naprawach najlepiej zarabiasz i skąd przyjeżdżają Twoi klienci. Jeśli reklama ma sens, wyślę ofertę, wzór umowy i przykładowy raport, a na życzenie także numer do jednego z moich klientów. Jeśli nie ma sensu, powiem Ci to wprost i niczego nie podpisujemy.
- 3Reklama rusza w ciągu tygodnia
Gdy się zgodzisz, podpisujemy umowę, a Ty podpinasz swoją kartę do konta Google Ads. Pierwsze telefony zwykle przychodzą jeszcze w pierwszym tygodniu.
- 4Co miesiąc dostajesz raport
Do 10. dnia każdego miesiąca widzisz w raporcie, ile było telefonów i ile kosztował jeden. Potem rozmawiamy o nim 20 minut.
Po Twojej stronie zostaje odbieranie telefonów. Raz w miesiącu mówisz mi, które były od prawdziwych klientów, a resztę robię ja.
Kto będzie prowadził Twoją reklamę? Zajmę się nią osobiście.
Nazywam się Michał Flisiuk. Reklamy w Google prowadzę od 2012 roku, a warsztatom od 2021.
Sam odbieram telefon i sam prowadzę konta moich klientów. Dlatego biorę tylko tylu klientów, ilu mogę obsłużyć sam. Pracuję z Warszawy, ale prowadzę reklamy warsztatom z całej Polski.
„Współpracowaliśmy z kilkoma agencjami bez efektów. Tu efekty pojawiły się od pierwszego miesiąca.”
Magda Raniszewska (opróżnianie mieszkań, Warszawa) · opinia w Google
„Współpracujemy z tym specjalistą od reklamy już od roku jako Banda Auto (serwis i detailing) i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów. Wszystko jest na wysokim poziomie – komunikacja, podejście do klienta i przede wszystkim wyniki. Kontynuujemy współpracę i zdecydowanie polecamy tego reklamodawcę.”
Yan, Banda Auto Serwis (Warszawa) · opinia w Google
„Polecam z całego serca! Firma rzetelna, kreatywna, otwarta na nasze potrzeby i pomysły, do tego terminowa i kompetentna :) Współpraca godna polecenia.”
Kamila Perzewska, Barycza (Goleniów) · opinia w Google
„Dzięki jego strategiom nasze przychody wzrosły dwukrotnie w ciągu zaledwie 6 miesięcy.”
Denis (Autoden, warsztat w Krakowie) · opinia w Google
Strony, które zrobiłem dla firm usługowych
Reklama przyprowadza ludzi na stronę, a strona decyduje, czy zadzwonią. Każdą z tych stron możesz otworzyć na żywo. Na każdej numer telefonu jest pod ręką od pierwszego ekranu, bo klient z telefonu nie będzie go szukał.
Duży przycisk „Zadzwoń” z numerem od razu na pierwszym ekranie, a pod nim adres i „Zaplanuj trasę”.
87 → 169 telefonów i wiadomości w miesiącu
Zobacz na żywo →
Na telefonie stały pasek „Zadzwoń” i „Umów wizytę”, więc klient nie musi szukać numeru.
55 → 82–89 telefonów i wiadomości w miesiącu
Zobacz na żywo →
„Umów wizytę” i „Zadzwoń” od razu na pierwszym ekranie, a na telefonie przycisk połączenia w rogu ekranu.
15 → 35 telefonów w miesiącu
Zobacz na żywo →
Na pierwszym ekranie 25 lat, ponad 1000 mieszkań i dwa pokoje w 3–4 godziny. Na dole telefonu stały pasek „Zadzwoń” i „Bezpłatna wycena”.
2 579 telefonów i wiadomości w 12 miesięcy
Zobacz na żywo →
Numer i e-mail na samej górze, a na telefonie przycisk połączenia w rogu ekranu.
143–196 telefonów i wiadomości w miesiącu
Zobacz na żywo →Pytania, które zadają mi właściciele warsztatów
Ile zapłacę w sumie, razem z budżetem Google?
Mnie płacisz 2 000 zł miesięcznie za pracę, a do Google płacisz swoją kartą zwykle około 1 500 zł. Razem wychodzi około 3 500 zł miesięcznie. Nie doliczam procentu od budżetu ani opłaty za ustawienie kampanii.
Czy reklama mi się opłaci?
Zobaczysz to w raporcie, bo liczę, ile kosztuje Cię jeden telefon od klienta. W Baryczy jeden telefon albo wiadomość z reklamy kosztuje teraz 12–16 zł, a w Bandzie około 25 zł. Jeśli u Ciebie wyjdzie drożej, niż zarabiasz na kliencie, powiem Ci to wprost.
Co, jeśli reklama u mnie nie zadziała?
Jeśli w 3. miesiącu reklama da mniej niż 5 telefonów, umowa kończy się z końcem 3. miesiąca i nie musisz jej wypowiadać. Za ten miesiąc nie płacisz mi za pracę. Telefony liczy Twoje konto Google Ads, więc obaj widzimy tę samą liczbę. Ten sam zapis jest w umowie, którą wyślę Ci przed podpisaniem.
Dlaczego umowa jest na 6 miesięcy?
Pierwsze telefony przychodzą zwykle już w pierwszym miesiącu, ale stały, przewidywalny koszt jednego telefonu widać od trzeciego. Krótsza umowa kończyłaby się w chwili, w której reklama zaczyna na siebie zarabiać. Jeśli reklama w tym czasie nie zadziała, możesz zakończyć umowę po 3 miesiącach.
Co po 6 miesiącach?
Prowadzimy reklamę dalej z miesięcznym wypowiedzeniem. Konto Google Ads z całą historią przez cały czas jest Twoje.
Mam miesiące z pełnym grafikiem i miesiące, kiedy stoją stanowiska. Czy płacę cały rok tyle samo?
Za moją pracę tak. Budżet dla Google ustawiamy pod Twój grafik. Zmniejszasz go, kiedy nie masz wolnych terminów, a zwiększasz, kiedy chcesz dobrać klientów. Najmniej wydajesz w Google 1 000 zł miesięcznie. Google wystawia fakturę na Twoją firmę, a dzienny limit ustawiamy razem, więc nie wydasz więcej, niż zaplanujesz.
Dlaczego 2 000 zł, skoro są tańsze oferty?
Bo nie kupujesz samego ustawienia kampanii. Zaczynam od Twojej konkurencji i od tego, czym się wyróżniasz, sprawdzam stronę, na którą trafia kierowca, a potem co tydzień pilnuję konta. W Baryczy jeden telefon z reklamy kosztował na początku 22 zł, a teraz kosztuje 12–16 zł.
Czy mogę porozmawiać z kimś, kto z Tobą pracuje?
Tak. Zostaw kontakt albo napisz, a jeszcze przed naszą rozmową wyślę Ci numer do właściciela jednej z firm, którym prowadzę reklamy, i przykładowy raport, taki sam, jaki będziesz dostawać co miesiąc.
Nie mam strony albo moja strona jest stara. Czy to przeszkadza?
Na początek reklama może prowadzić prosto do Twojej wizytówki Google, na której kierowca od razu widzi numer i opinie. Na pierwszej rozmowie powiem Ci, czy strona albo wizytówka odbiera Ci telefony. Jeśli tak, powiem Ci też, ile kosztuje poprawka, a decyzja należy do Ciebie.
Mam już reklamę w Google. Przejmiesz ją?
Tak, ale zaczynam od sprawdzenia Twojego konta. Patrzę, na jakie hasła szły pieniądze i czy telefony są w ogóle liczone. Nie zaczynam od zera, bo historia konta jest cenna.
Mój warsztat jest poza Warszawą. Czy to problem?
Nie, bo prowadzę reklamy warsztatom z całej Polski, na przykład w Krakowie i w Goleniowie. Rozmawiamy przez telefon albo przez wideo.
Czy gwarantujesz pierwsze miejsce w Google?
Nie, bo o kolejności reklam decyduje Google. Mogę Ci za to obiecać, że co tydzień siądę do Twojego konta, a w raporcie zobaczysz, ile osób zadzwoniło i ile kosztował jeden telefon.
Chcesz, żeby kierowcy z Twojej okolicy dzwonili do Twojego warsztatu?
Zostaw nazwę warsztatu, miasto i telefon albo e-mail. Nagram Ci wideo, w którym pokażę, ile osób w Twojej okolicy szuka mechanika i czy reklama ma u Ciebie sens.
Możesz też od razu zadzwonić pod numer 506 787 221.
Reklama w Google to na razie za duży wydatek?
Zacznij od wizytówki Google za 900 zł miesięcznie. Prowadzę ją tak, żeby kierowcy z okolicy widzieli Twój warsztat w Mapach Google i dzwonili prosto z wizytówki.
Zobacz, co robię za 900 zł →