
Solidny Fundament: firma budowlana
Firma buduje domy od stanu zerowego po klucz. Usługi, realizacje, opinie i formularz wyceny mieszczą się na jednej stronie, więc nikt nie błądzi po menu.
Zanim klient do Ciebie zadzwoni, sprawdzi Cię w Google. Zrobię Ci stronę, na której zobaczy Twoje realizacje, zakres prac i opinie, i od razu będzie wiedział, że trafił do porządnej firmy. Cały projekt robię sam. Od Ciebie potrzebuję zdjęć z telefonu i pół godziny rozmowy.
5,0 w opiniach Google · Google Ads, SEO i strony w jednym planie · rozmawiasz ze mną, nie z handlowcem
Przykładowa strona firmy budowlanej, którą przygotowałem jako wzór układu
Najpierw dwa wzory układu przygotowane specjalnie dla budowlanki, a pod nimi prawdziwa strona, którą zrobiłem dla klienta. Otwórz je najlepiej na telefonie, bo tam zajrzy też Twój klient.

Firma buduje domy od stanu zerowego po klucz. Usługi, realizacje, opinie i formularz wyceny mieszczą się na jednej stronie, więc nikt nie błądzi po menu.

Tu galeria idzie na pierwszy plan, bo w brukarstwie klient kupuje oczami: najpierw widzi efekt, a dopiero potem pyta o cenę.
Solidny Fundament i BrukArt to wzory układu z fikcyjnymi nazwami firm, a nie strony moich klientów. Przykłady dla innych branż znajdziesz w katalogu przykładowych stron.
Nie budowlanka, ale firma usługowa, która tak jak Ty jeździ do klienta i robi konkretną robotę. Na samej górze strony klient od razu widzi, co robią, w jakim terenie, ile to trwa i od czego zależy cena. Obok są telefon, bezpłatna wycena i opinie z Google.
Taki sam układ proponuję firmom budowlanym. Stronę prowadzę dalej razem z Google Ads i SEO, a opinię właścicielki przeczytasz niżej.
Ktoś, kto szuka firmy do budowy domu albo dużego remontu, zwykle porównuje kilku wykonawców. Zanim zadzwoni, chce sprawdzić trzy rzeczy: czy robiłeś już coś podobnego, czy robisz dokładnie to, czego potrzebuje, i jak zapytać o wycenę. Dlatego na stronie, którą Ci zrobię, będzie:
Każda budowa dostaje krótki opis: co, gdzie i w jakim zakresie. Kolejne realizacje dodajesz sam, bez dzwonienia do mnie.
Po co: klient widzi, że robiłeś już podobną robotę.
Stan surowy, wykończenia i elewacje mają osobne podstrony, a nie jedną stronę „robimy wszystko”.
Po co: Google może pokazać właściwą usługę właściwemu klientowi, a reklama ma dokąd prowadzić.
Prawdziwe oceny Twoich klientów, podpięte prosto z wizytówki Google, a nie zrzuty ekranu.
Po co: klient nie musi wierzyć Ci na słowo.
Na każdej podstronie numer, który dzwoni po jednym kliknięciu, i krótki formularz. Zapytanie wpada Ci na maila.
Po co: im mniej kombinowania, tym częściej ktoś się odzywa, nawet gdy stoisz na rusztowaniu.
Jasno pokazane miasta albo powiaty, w których pracujesz.
Po co: klient od razu wie, czy do niego dojedziesz, a Google wie, komu Cię pokazać.
Szybkie ładowanie, dobre opisy w Google, mapa i podpięta analityka.
Po co: widzisz, ile zapytań przyszło ze strony, zamiast zgadywać.
Masz już stronę i nie wiesz, czy robić nową? Podeślij adres. Po rozmowie powiem Ci, co faktycznie warto zmienić.
Porozmawiajmy o stronieWiększość agencji i freelancerów robi strony dla wszystkich: dziś dla psiego fryzjera, jutro dla fotografa ślubnego, pojutrze dla firmy od kostki brukowej. Technicznie to się zgadza, bo kod, hosting i formularz działają wszędzie tak samo.
Różnica jest w kliencie. Do psiego fryzjera dzwoni się do pierwszego salonu w okolicy, bo strzyżenie kosztuje sto złotych. Twój klient wydaje kilkadziesiąt albo kilkaset tysięcy. Porównuje trzy, cztery firmy, dopytuje i po cichu się boi, że wykonawca zniknie z zaliczką albo budowa przeciągnie się o pół roku.
Strona robiona „dla wszystkich” pokaże logo, listę usług i formularz. Na te obawy nie odpowie. Dlatego każdą stronę dla firmy budowlanej układam tak, żeby spełniała trzy warunki naraz.
Strona od agencji od wszystkiego to wizytówka. Twoja ma dawać klientowi powód, żeby zadzwonił do Ciebie, a nie do firmy obok.

Przez cały projekt rozmawiasz ze mną i to ja odpowiadam za efekt. Nikt nie przerzuca Cię między handlowcem, który obieca wszystko, a grafikiem, który nie wie, co obiecano.
Na co dzień robię też Google Ads, SEO i wizytówki Google dla lokalnych firm. Dlatego widzę, co się dzieje ze stroną po starcie: skąd przychodzą ludzie, gdzie odpadają i co trzeba poprawić, żeby dzwonili. Tę wiedzę wkładam w stronę, zanim w ogóle wystartuje.
Przykład z branży okołobudowlanej: Drims, producent drzwi na wymiar. Kiedy zaczynaliśmy, internet nie dawał im ani jednego zapytania. Dziś to ich główne źródło nowych klientów. Przeczytaj case study Drims albo zobacz wyniki innych klientów.
Poniżej piszą ludzie, z którymi pracuję. To właściciele firm z różnych branż usługowych, również spoza budowlanki.
„Michał na starcie przeprowadził dogłębny audyt marketingu i pokazał nam czarno na białym, gdzie uciekają nasze pieniądze. Ustrukturyzował cały proces, poprawił naszą stronę i uruchomił kampanie Google (…). W pierwszym kwartale liczba zapytań o wyceny wzrosła o 127%.”
„Współpracowaliśmy z kilkoma agencjami i nie było żadnych efektów (…). A przy współpracy z Panem Michałem efekty pojawiły się tak naprawdę już od pierwszego miesiąca. Nie musieliśmy się w ogóle znać na niczym w temacie.”
„Współpracujemy z tym specjalistą od reklamy już od roku (…) i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów. Wszystko jest na wysokim poziomie: komunikacja, podejście do klienta i przede wszystkim wyniki.”
Wszystkie opinie są publiczne i możesz je sprawdzić w moim profilu Google.
Chcesz taką stronę dla swojej firmy? Sprawdź widełki cen i policz swoją wersję w kalkulatorze.
Wyceń stronęTermin liczę od dnia, w którym dostanę zdjęcia realizacji i listę usług, i dostajesz go na piśmie po pierwszej rozmowie. Po Twojej stronie jest naprawdę niewiele. Nie dostaniesz ode mnie pustego pliku Word z prośbą „proszę przygotować treści na stronę”.
Ty: 30 minut przez telefon albo wideo, bezpłatnie.
Ja: pytam, co budujesz, gdzie i na czym zarabiasz najwięcej. Po rozmowie dostajesz wycenę i termin czarno na białym.
Ty: podsyłasz zdjęcia realizacji, nawet z telefonu, i listę robót: co robisz, a czego nie.
Ja: planuję podstrony i piszę teksty albo poprawiam Twoje (pisanie od zera to dopłata 400-900 zł).
Ty: oglądasz stronę na roboczym adresie i mówisz, co zmienić.
Ja: poprawiam, aż będzie tak, jak trzeba. Dopiero wtedy strona idzie do sieci.
Ty: nic.
Ja: zgłaszam stronę do Google, podpinam analitykę i wizytówkę, pokazuję Ci, jak dodawać realizacje. Po 30 dniach siadamy nad liczbami i mówię wprost, czy reklama albo SEO ma u Ciebie sens.
Domenę i hosting zakładam na Ciebie, a do strony dostajesz pełny dostęp administratora. Za stronę płacisz raz, bez abonamentu u mnie. Domenę i hosting opłacasz sam, bezpośrednio u dostawcy, jak przy każdej stronie. Jeśli kiedyś przestaniemy współpracować, strona po prostu działa dalej, a Ty możesz ją rozwijać sam, z kimś innym albo dalej ze mną.
Nie lubię „wyceny indywidualnej”, o którą trzeba się dopytywać przez tydzień, dlatego podaję widełki. Dokładną kwotę podam po rozmowie, ale już teraz wiesz, na czym stoisz. Firmy budowlane najczęściej wybierają stronę firmową. Wizytówka wystarczy, jeśli robisz jedną rzecz albo dopiero zaczynasz.
Jeśli po uruchomieniu strony przez minimum 6 miesięcy prowadzę dla Ciebie Google Ads albo SEO, cenę strony firmowej lub projektu od zera obniżam o 1 500 zł. Wtedy od początku projektuję stronę pod reklamę: klient szuka usługi, trafia na jej podstronę i wysyła zapytanie. Decyzji nie musisz podejmować od razu, pogadamy o tym przy wycenie.
Wtedy lepiej wydać te pieniądze na coś innego. Powiem Ci to też na rozmowie.
Od 1 800 do 5 950 zł i to są ceny końcowe: nie jestem płatnikiem VAT, więc nic nie doliczam. Wizytówka to 1 800-2 100 zł, strona firmowa z osobnymi podstronami usług 3 600-4 200 zł, projekt robiony od zera 5 150-5 950 zł. Dopłacasz tylko za to, czego naprawdę potrzebujesz: teksty (400-900 zł), galerię realizacji (400 zł), logo (1 000 zł), wersję angielską (700 zł). Dokładną kwotę podam po krótkiej rozmowie.
Maksymalnie 3 tygodnie od dnia, w którym dostanę zdjęcia realizacji i listę usług. Najdłużej zwykle czeka się właśnie na te materiały, więc jeśli masz je gotowe, całość idzie szybciej. Termin dostajesz na piśmie po pierwszej rozmowie.
Możesz. Kreator albo darmowy szablon kosztuje od zera do kilkuset złotych rocznie i na prostą wizytówkę z telefonem i kilkoma zdjęciami to wystarczy. Schody zaczynają się, gdy strona internetowa firmy budowlanej ma się pokazywać w Google na konkretne usługi i miasta. Wtedy potrzebujesz osobnych podstron, tekstów i porządnej techniki, a na to zwykle nie ma czasu, kiedy prowadzisz budowy. Jeśli chcesz zacząć zupełnie bez kosztów, najpierw uzupełnij wizytówkę Google: zdjęcia, usługi, obszar działania i opinie.
Tak, dostajesz prostą instrukcję. Nowa realizacja to kilka zdjęć i dwa zdania opisu, więc nie musisz do mnie dzwonić po każdej skończonej budowie.
Zacznij od tego, co masz w telefonie. Prawdziwe zdjęcie z budowy, nawet nieidealne, buduje więcej zaufania niż najładniejsze zdjęcie z banku zdjęć. Pomogę Ci wybrać te, które pokazują najwięcej, i podpowiem, co fotografować na kolejnych budowach.
Tego Ci nie obiecam i uważaj na każdego, kto obiecuje. Strona od pierwszego dnia jest przygotowana pod Google: osobne podstrony usług, miasta, szybkie ładowanie, dobre opisy. Pozycje przychodzą jednak z czasem, zwykle w miesiącach, nie w dniach. Jeśli chcesz szybciej sprawdzić, czy ludzie szukają Twoich usług, Google Ads może przyprowadzić ruch od razu. Ile z tego będzie telefonów, zależy też od Twojej oferty i od tego, jak szybko odpowiadasz na zapytania.
Tak. Domenę i hosting zakładam na Ciebie, a do strony dostajesz pełny dostęp administratora. Nie trzymam Cię abonamentem i nie wyłączę strony, jeśli kiedyś przestaniemy współpracować. Możesz ją potem rozwijać sam, z kimś innym albo dalej ze mną.
Nie. Za stronę płacisz raz. Domenę i hosting opłacasz sam, bezpośrednio u dostawcy, jak przy każdej stronie. Stała współpraca przy Google Ads albo SEO jest opcją, a nie warunkiem.
Tak, robię Google Ads, SEO i wizytówki Google, więc projektuję stronę tak, żeby reklama miała na czym pracować. Samą stronę możesz jednak zamówić bez żadnego abonamentu.
Tak, o 1 500 zł, jeśli po starcie strony przez minimum 6 miesięcy prowadzę dla Ciebie Google Ads lub SEO. Rabat dotyczy strony firmowej i projektu od zera. Wtedy od początku projektuję stronę pod reklamę albo pozycjonowanie.
Nie, pracuję zdalnie z firmami z całej Polski. Rozmawiamy przez telefon albo wideo, a stronę oglądasz na roboczym adresie, zanim trafi do sieci, więc nie musisz nigdzie jechać.
Najlepiej zimą albo przed sezonem. W sezonie jesteś na budowie od rana i trudno znaleźć czas na zdjęcia i rozmowę, a klienci zaczynają szukać wykonawców na wiosnę. Strona zrobiona wcześniej ma też więcej czasu, żeby Google ją poznał.
Więcej o kosztach stron dla różnych branż: ile kosztuje strona internetowa dla firmy. Chcesz od razu reklamę? Zobacz Google Ads dla firmy budowlanej i SEO dla firmy budowlanej.
Wystarczą dwa zdania. Odpiszę z pytaniami albo od razu z widełkami, bez żadnych zobowiązań. Telefonu od handlowca też nie będzie, bo handlowca po prostu nie mam.
Wolisz zadzwonić?
+48 506 787 221Jeśli nie odbieram, to znaczy, że jestem u klienta, i oddzwonię.
Zamów bezpłatne nagranie. W kilka minut pokażę Ci na wideo, co na Twojej obecnej stronie i w wizytówce Google działa, co zniechęca klientów do telefonu i od czego zacząłbym poprawki.
Zamów bezpłatne nagranieNagranie dotyczy całego marketingu. Samą stronę wycenisz w formularzu.