Darmowe wideo

Reklama stacji kontroli pojazdów: jak wygrać, gdy cena badania jest wszędzie taka sama (5 wzorów reklam)

Cena badania jest ustawowa, więc SKP wygrywa czasem klienta: rezerwacją, sobotą, SMS przed badaniem. Dane z Planera Google i 5 wzorów reklam.

Michał Flisiuk · Google Ads i SEO dla lokalnych firm, od 2012 · ★ 5.0 w Google
Aktualizacja: · 13 min czytania
Michał patrzy na tytuł

Stacja kontroli pojazdów ma w reklamie problem, którego nie ma warsztat ani wulkanizacja: nie może być tańsza od konkurencji. Opłatę za badanie ustalają przepisy, więc klient zapłaci tyle samo u Ciebie i na stacji po drugiej stronie ulicy.

Mimo to kusi, żeby w reklamie SKP napisać „tanio” albo „najlepsze ceny”. To wyrzucone pieniądze. Klient wie, że cena jest wszędzie ta sama, a jeśli nie wie, to i tak zobaczy to na paragonie.

Moim zdaniem stację wygrywa ta, która szanuje czas klienta: pozwala umówić godzinę, pracuje w sobotę i sama przypomina o kolejnym badaniu. Poniżej pokażę Ci, jak to przełożyć na wizytówkę, reklamę i stronę.

Uczciwie: prowadzę Google Ads dla warsztatów, więc mam w tym interes. Dlatego piszę też wprost, kiedy reklama samej stacji nie ma sensu.

W skrócie: SKP bez rezerwacji jest jak poczta: klient przychodzi, bo musi, i stoi w kolejce. SKP z rezerwacją i przypomnieniem jest jak dentysta, który sam dzwoni za rok. Jeśli zaczynasz, zrób aktualną wizytówkę i rezerwację godziny. Google Ads włącz tylko wtedy, gdy przy stacji jest warsztat i badanie ma dawać zlecenia na naprawy. Dane z Planera Google znajdziesz niżej.

Z czym wyjdziesz z tego tekstu:

  • będziesz wiedzieć, czym stacja może wygrać, skoro nie wygra ceną,
  • zobaczysz, ile według Planera Google kosztuje kliknięcie w reklamę SKP: do ok. 6 zł,
  • sam zdecydujesz, czy wystarczy Ci wizytówka, czy potrzebujesz Google Ads,
  • dostaniesz 5 gotowych wzorów reklam i plan w 5 krokach.
Cytat Michała Flisiuka: Skoro cena jest ta sama, wygrywa stacja, która szanuje czas.

Ile kosztuje badanie techniczne? 2 stawki, które są takie same na każdej stacji

Od 19 września 2025 roku obowiązują nowe opłaty za badania techniczne (rozporządzenie Ministra Infrastruktury, Dz.U. 2025 poz. 1223). Sprawdziłem je we wrześniu 2026: w tym roku się nie zmieniły.

  1. okresowe badanie samochodu osobowego: 149 zł (wcześniej przez ponad 20 lat było to 98 zł),
  2. samochód z instalacją gazową: łącznie 245 zł, bo do badania dochodzi 96 zł za sprawdzenie instalacji.
Infografika: badanie kosztuje wszędzie tyle samo: samochód osobowy 149 zł, z instalacją LPG 245 zł, opłata ustawowa od 19 września 2025

I teraz ciekawostka z Planera słów kluczowych Google: fraza „przegląd samochodu cena” ma ok. 6600 wyszukiwań miesięcznie. Ludzie pytają o cenę czegoś, co wszędzie kosztuje tyle samo. Nie chowaj więc ceny. Podaj ją na stronie i w wizytówce, bo to odpowiedź na pytanie, które klient zadaje, ale nie rób z niej obietnicy w reklamie.

6 600

tyle razy w miesiącu ludzie wpisują w Google „przegląd samochodu cena”, choć opłata jest wszędzie taka sama (Planer Google, Polska)

Cenę podajesz, bo klient o nią pyta. Wygrywasz czymś innym.

6 rzeczy, którymi stacja wygrywa, skoro nie wygra ceną

Oto różnice, które klient naprawdę zauważa. Każda z nich może być treścią reklamy i wizytówki. Nie musisz mieć wszystkich. Wybierz dwie, trzy, które robisz lepiej niż stacje w okolicy.

Co robi stacjaJak to pokazać
Rezerwacja godzinyklient nie stoi w kolejce„Zarezerwuj godzinę” w reklamie i telefon
Sobota i wieczoryklient przyjeżdża po pracygodziny w reklamie i w wizytówce
Łatwy dojazd i parkingwjazd od głównej ulicyzdjęcia wjazdu, mapa na stronie
Przypomnienie SMSklient nie pilnuje terminuinformacja przy badaniu i na stronie
LPG, motocykle, busyuprawnienia na te pojazdyosobne reklamy i podstrony
Warsztat obokusterka naprawiona od ręki„Badanie i drobne naprawy w jednym miejscu”
Infografika: 6 rzeczy, którymi wygrywa stacja: rezerwacja godziny, sobota i wieczory, łatwy dojazd i parking, przypomnienie SMS, LPG motocykle busy, warsztat obok

Na stacji kontroli sprzedajesz godzinę klienta, a nie badanie.

k09 portret avMichał Flisiuk

3 powody, dla których wielu stacjom wystarczy sama wizytówka Google

Zanim wydasz złotówkę na reklamę: stacja kontroli to usługa, której ludzie szukają na mapie. Ktoś wpisuje „stacja kontroli pojazdów” i wybiera stację blisko, otwartą teraz, z dobrymi opiniami.

1. Klient i tak szuka na mapie

Fraza „stacja kontroli pojazdów” ma w Planerze Google ok. 165 tys. wyszukiwań miesięcznie. Większość tych osób patrzy na mapę, a nie czyta strony. Aktualne godziny, zdjęcie wjazdu i opinie robią tu większość pracy.

2. Badanie wraca co roku

Samochód osobowy wraca na badanie regularnie. Klient, który był zadowolony i ma Cię na mapie, wróci. Nie musisz go drugi raz kupować reklamą.

3. Opinie decydują, gdy cena jest ta sama

Przy usłudze, która wszędzie kosztuje tyle samo, klient porównuje opinie: czy się czeka, czy obsługa jest uprzejma, czy łatwo zaparkować. Po każdym badaniu poproś zadowolonego klienta o opinię.

Dobra wizytówka to dla stacji kontroli najtańszy „kanał reklamowy”, jaki istnieje.

3 sytuacje, w których Google Ads dla SKP ma sens

Google Ads jest tu tani. Planer Google pokazuje dla „stacja kontroli pojazdów” stawki za kliknięcie na górze wyników od ok. 1 do ok. 6 zł. Pytanie brzmi nie „czy mnie stać”, tylko „czy mam co sprzedać poza samym badaniem”.

1. Przy stacji jest warsztat

Klient przyjeżdża na badanie, diagnosta stwierdza usterkę: zużyte klocki, luz w zawieszeniu, niesprawne światła. Klient i tak musi to naprawić. Jeśli warsztat obok zrobi to od ręki albo w ciągu dnia, klient zostaje. Badanie staje się wejściem do zleceń na naprawy.

2. W okolicy jest kilka stacji, a Ty masz wolne terminy

W dużym mieście klient wybiera spośród kilku stacji. Reklama z rezerwacją godziny i sobotą wyróżni Cię w godzinach, które u Ciebie stoją puste.

3. Badasz coś, czego nie badają inni

Motocykle, auta z LPG, busy, pojazdy ciężarowe. To osobne grupy reklam z osobnymi frazami, np. „przegląd motocykla” przed sezonem.

Cytat Michała Flisiuka: Na stacji kontroli nie wygrasz ceną. Wygrasz terminem na godzinę.

Google Ads dla SKP płaci się wtedy, gdy za badaniem idzie coś jeszcze: naprawa, flota albo pojazd, którego nie bada nikt obok.

Kiedy ludzie szukają stacji kontroli? 3 wnioski z Planera Google

Nie mam na swoich kontach kampanii dla stacji kontroli pojazdów, więc nie pokażę Ci liczb z konta. Pokażę za to dane z Planera słów kluczowych Google (Polska, średnia z 12 miesięcy, odczyt z 26 września 2026):

Wyszukiwań miesięcznieStawka za kliknięcie na górze wyników
stacja kontroli pojazdów165 000od ok. 1 do ok. 6 zł
okręgowa stacja kontroli pojazdów49 500od ok. 1 do ok. 3 zł
przegląd auta14 800od ok. 1 do ok. 5 zł
przegląd samochodu cena6 600od ok. 1 do ok. 2 zł
  1. Stacji szuka się przez cały rok. Najwięcej wyszukiwań „stacja kontroli pojazdów” było w lipcu, ok. 201 tys., czyli przed wakacyjnymi wyjazdami.
  2. Motocykle mają wyraźny sezon. „Przegląd motocykla” miał od marca do maja po ok. 880 wyszukiwań miesięcznie, a w grudniu ok. 170. To ponad 5 razy więcej wiosną.
  3. Kliknięcia są tanie. Dla porównania: w pomocy drogowej w dużym mieście kliknięcie na górze wyników może kosztować kilkadziesiąt złotych. Tu zwykle kilka.
Infografika: przegląd motocykla, sezon wiosną: 880 wyszukiwań miesięcznie od marca do maja, 170 w grudniu

ponad 5 razy

tyle więcej osób szuka „przegląd motocykla” od marca do maja (ok. 880 miesięcznie) niż w grudniu (ok. 170), Planer Google

Na co uważać: niskie stawki kuszą, żeby puścić reklamę na wszystko. Nie rób tego. Frazy typu „okręgowa stacja kontroli pojazdów” wpisują też ludzie szukający urzędowych informacji, a nie stacji na jutro. Trzymaj się fraz z nazwą miasta i konkretnych pojazdów.

Reklamę motocykli włączaj w marcu, a nie w czerwcu, gdy sezon już trwa.

1 prosty nawyk, który zapełnia kalendarz na rok do przodu

Większość kierowców nie pamięta, kiedy mija termin badania. Przypominają sobie, gdy data jest blisko albo już po niej. Wtedy wpisują w Google „przegląd samochodu” i wybierają pierwszą stację z mapy.

Jeśli przy badaniu zapytasz klienta, czy chce przypomnienie przed kolejnym terminem, i zapiszesz numer ze zgodą na SMS, za rok wysyłasz jedną wiadomość. Klient dostaje ją od Ciebie, zanim zobaczy reklamę konkurencji.

Jak to zrobić bez drogiego systemu: prosty program do SMS-ów albo nawet arkusz z datami badań. Raz w tygodniu ktoś sprawdza, komu za trzy tygodnie mija termin, i wysyła krótką wiadomość z numerem do rezerwacji.

To kosztuje grosze za wiadomość, a nie złotówki za kliknięcie. I buduje dokładnie to, co odróżnia dentystę od poczty: stacja sama pamięta o kliencie.

Cytat Michała Flisiuka: Najtańsza reklama stacji to SMS przed kolejnym badaniem.

Jeden SMS przed kolejnym badaniem da Ci więcej niż niejedna kampania w Google.

k09 portret avMichał Flisiuk

Poczta czy dentysta? 5 różnic między stacją bez rezerwacji a stacją, która pamięta o kliencie

SKP bez rezerwacji jest jak poczta: przychodzisz, bo musisz, i stoisz w kolejce. SKP z rezerwacją i przypomnieniem jest jak dentysta, który sam do Ciebie dzwoni za rok. Coś za coś.

Porównanie: SKP bez rezerwacji jak poczta, gdzie stoisz w kolejce, i SKP z rezerwacją, która sama przypomina o badaniu
Stacja „poczta”Stacja „dentysta”
Ile pracyżadnej, klienci przychodzą samirezerwacja, lista numerów, SMS raz w tygodniu
Jak wygląda wizytakolejka, czekanieumówiona godzina
Czy klient wróciwróci tam, gdzie będzie bliżejwróci, bo dostał przypomnienie
Co daje reklamasprowadza ludzi w kolejkęzapełnia wolne godziny w kalendarzu
Co zostaje po rokutyle samo klientów co wcześniejbaza klientów, którzy wracają co roku

Poczta nic nie kosztuje, ale też nic nie buduje. Dentysta buduje bazę klientów na lata.

Wizytówka czy Google Ads? 8 sygnałów, które zdecydują za Ciebie

Google Ads będzie lepsze, jeśli:

  • przy stacji jest warsztat, który naprawi usterki od ręki,
  • w okolicy jest kilka stacji, a Ty masz wolne godziny,
  • badasz motocykle, auta z LPG albo busy, których nie badają inni,
  • masz rezerwację godziny i ktoś odbiera telefon.

Sama wizytówka będzie lepsza, jeśli:

  • jesteś jedyną stacją w okolicy,
  • codziennie masz kolejkę i nie masz wolnych terminów,
  • stacja stoi przy ruchliwej drodze i wszyscy ją mijają,
  • nie masz ani rezerwacji, ani warsztatu obok.

Jeśli pasuje do Ciebie więcej punktów z żółtej ramki, nie wydawaj na reklamę. Dopracuj wizytówkę, zbieraj opinie i zacznij wysyłać SMS-y przed badaniem.

Kiedy Google Ads dla SKP się nie opłaca? 4 sytuacje

  1. Jesteś jedyną stacją w okolicy. Ludzie i tak znajdą Cię na mapie.
  2. Masz kolejkę każdego dnia. Reklama tylko ją wydłuży.
  3. Nie odbierasz telefonu, a reklama ma prowadzić do rezerwacji.
  4. Strona nie ma godzin ani informacji o rezerwacji. Klient kliknie, nie znajdzie tego, czego szuka, i wróci do wyników.

Tania reklama wciąż jest wyrzuconymi pieniędzmi, jeśli po kliknięciu klient trafia w kolejkę albo w pustą stronę.

5 wzorów reklam stacji kontroli pojazdów według sytuacji klienta

Nagłówek w Google Ads ma najwyżej 30 znaków, a tekst 90, więc wzory są krótkie. Zamiast „[miasto]” wpisz swoją miejscowość, a godziny tylko te, które naprawdę masz.

Ważne: żaden wzór nie obiecuje ceny. Opłata jest ustawowa, więc reklama mówi o czasie, wygodzie i o tym, co badasz.

1. Badanie bez kolejki, zarezerwuj godzinę

Sytuacja klienta: musi zrobić badanie, ale nie chce tracić godziny w kolejce przed stacją.

  • Nagłówek: Przegląd auta [miasto] / Zarezerwuj godzinę badania
  • Tekst reklamy: Umów badanie techniczne na konkretną godzinę. Przyjeżdżasz, badamy auto, wyjeżdżasz bez czekania.
  • Wezwanie do działania: Zadzwoń i wybierz godzinę.
  • Kiedy działa najlepiej: w mieście z kilkoma stacjami, gdy naprawdę możesz dotrzymać umówionej godziny.

2. Kończy się termin badania

Sytuacja klienta: właśnie zauważył, że termin mija za kilka dni albo już minął. Szuka stacji, która przyjmie go szybko.

  • Nagłówek: Kończy się przegląd? / Badanie jeszcze w tym tygodniu
  • Tekst reklamy: Masz termin za kilka dni? Zadzwoń, sprawdzimy najbliższą wolną godzinę. Przypomnimy Ci o kolejnym badaniu.
  • Wezwanie do działania: Zadzwoń po wolny termin.
  • Kiedy działa najlepiej: na frazy typu „przegląd samochodu” i „przegląd auta” z nazwą miasta.

3. Flota i firmy

Sytuacja klienta: firma ma kilka aut i busów, każde z innym terminem badania. Osoba od floty chce jednej stacji, która to ogarnie.

  • Nagłówek: Badania techniczne dla firm / Flota w jednym miejscu
  • Tekst reklamy: Badamy auta firmowe w umówionych godzinach. Pilnujemy terminów całej floty i przypominamy o nich.
  • Wezwanie do działania: Zadzwoń i ustal zasady dla floty.
  • Kiedy działa najlepiej: gdy w okolicy są firmy z flotą. Zadzwoń też do nich albo podjedź osobiście.

4. Auto z LPG i motocykl

Sytuacja klienta: ma auto z instalacją gazową albo motocykl i nie wie, czy każda stacja go zbada.

  • Nagłówek: Badanie auta z LPG [miasto] / Przegląd motocykla [miasto]
  • Tekst reklamy: Badamy auta z instalacją gazową i motocykle. Zadzwoń, powiemy, co zabrać i ile trwa badanie.
  • Wezwanie do działania: Zadzwoń i umów badanie.
  • Kiedy działa najlepiej: jako osobna grupa reklam na frazy z „LPG” i „motocykl”. Motocykle reklamuj od marca.

5. Badanie i drobne naprawy od ręki

Sytuacja klienta: boi się, że auto nie przejdzie badania, i nie chce jeździć między stacją a warsztatem.

  • Nagłówek: Przegląd i naprawy [miasto] / Stacja i warsztat w jednym
  • Tekst reklamy: Jeśli badanie wykaże drobną usterkę, naprawimy ją od ręki w warsztacie obok. Jedna wizyta zamiast dwóch.
  • Wezwanie do działania: Zadzwoń i umów badanie.
  • Kiedy działa najlepiej: tylko wtedy, gdy masz warsztat przy stacji i naprawdę możesz naprawić drobiazgi tego samego dnia.

Uczciwość przede wszystkim: diagnoza musi być rzetelna, a naprawy uczciwie wycenione. Stacja, która szuka usterek, żeby dać zarobić warsztatowi, szybko ma opinie, które zamkną jej każdą reklamę.

Jedna sytuacja klienta, jedna grupa reklam i ani słowa o cenie.

7 rzeczy, które klient musi znaleźć, zanim przyjedzie na badanie

Klient ma kilka prostych pytań i szuka odpowiedzi w kilka sekund. Strona i wizytówka mają na nie odpowiedzieć od razu:

  • godziny otwarcia, z sobotą na pierwszym planie, jeśli pracujesz w soboty,
  • numer telefonu i sposób rezerwacji, klikalny na telefonie,
  • jakie pojazdy badacie: osobowe, z LPG, motocykle, busy, ciężarowe,
  • co zabrać na badanie i ile ono trwa,
  • opłaty zgodne z aktualnymi przepisami, bez „od” i gwiazdek,
  • dojazd i parking, najlepiej ze zdjęciem wjazdu,
  • warsztat obok, jeśli go masz, z informacją, co naprawiacie od ręki.

Jeśli prowadzisz stację przy warsztacie, zobacz też, jak reklamować cały warsztat samochodowy, i jak prowadzę Google Ads dla warsztatów. Jeśli potrzebujesz strony, która odpowiada na te pytania, zajrzyj na stronę internetową dla warsztatu samochodowego.

Przy usłudze, która wszędzie kosztuje tyle samo, klient wybiera tę stację, która najszybciej odpowiada na jego pytania.

Jak ja bym to zrobił na Twoim miejscu: 5 kroków

Michał wskazuje na kroki
  1. Wizytówka Google z aktualnymi godzinami. Sobota na wierzchu, zdjęcie wjazdu, lista badanych pojazdów, prośba o opinię po każdym badaniu.
  2. Rezerwacja godziny. Telefon albo prosty formularz, na stronie i w wizytówce. Umówiona godzina ma być dotrzymana.
  3. SMS przed kolejnym badaniem. Numer ze zgodą przy każdym badaniu, raz w tygodniu wysyłka przypomnień.
  4. Osobne reklamy na LPG i motocykle. Motocykle od marca, LPG przez cały rok, zawsze z nazwą miasta.
  5. Google Ads na „badanie i warsztat”. Tylko jeśli masz warsztat obok. Wtedy liczę nie badania z reklamy, ale naprawy, które z nich wyszły.
Plan w 5 krokach: wizytówka z godzinami, rezerwacja godziny, SMS przed badaniem, LPG i motocykle osobno, reklama badanie i warsztat

Najpierw to, co sprawia, że klient wraca. Dopiero potem płać za nowych.

4 czerwone flagi: reklama stacji przepala Ci pieniądze

Jeśli widzisz u siebie choć jedną z nich, usiądź do liczb:

  • reklama obiecuje „tanio”, choć cena jest ustawowa,
  • reklama chodzi, a przed stacją stoi kolejka,
  • nie zapisujesz numerów klientów i nikt im nie przypomina o badaniu,
  • reklama obejmuje frazy bez nazwy miasta.

Podsumowanie: co wybrać w Twojej sytuacji

Google Ads będzie najlepsze dla stacji, która:

  • ma warsztat obok i chce, żeby badanie dawało zlecenia na naprawy,
  • działa w mieście z kilkoma stacjami i ma wolne godziny,
  • bada pojazdy, których nie badają inni.

Nie będzie dobre, jeśli:

  • reklamujesz samo badanie bez rezerwacji,
  • codziennie masz kolejkę,
  • jesteś jedyną stacją w okolicy.

Sama wizytówka i SMS-y będą najlepsze dla stacji, która:

  • stoi w dobrym miejscu i nie ma wolnych godzin,
  • chce, żeby klienci wracali co roku bez reklamy.

Nie będą dobre, jeśli:

  • obok są trzy inne stacje z lepszymi opiniami,
  • masz wolne godziny i nic, co je zapełni.

Jeśli zaczynasz, rekomenduję, żebyś zrobił tak: ustaw rezerwację godziny i dopracuj wizytówkę, a przy każdym badaniu zbieraj numer ze zgodą na SMS przed kolejnym terminem. Google Ads włącz tylko w wersji „stacja i warsztat”, jeśli masz warsztat obok. Samego badania nie reklamuj.

Nie wygrasz ceną. Wygrasz tym, że klient nie traci u Ciebie czasu i nie musi pamiętać o terminie.

5 pytań, które właściciele stacji kontroli zadają najczęściej

Czy stacja kontroli pojazdów może konkurować ceną?

Nie. Opłaty za badania techniczne ustalają przepisy, więc stacje konkurują wygodą: rezerwacją godziny, godzinami otwarcia, dojazdem, obsługą różnych pojazdów i przypomnieniem o terminie.

Ile kosztuje badanie techniczne samochodu osobowego?

Od 19 września 2025 r. okresowe badanie samochodu osobowego kosztuje 149 zł, a z instalacją gazową łącznie 245 zł (Dz.U. 2025 poz. 1223). Przed podaniem kwoty na stronie sprawdź aktualne przepisy.

Czy Google Ads opłaca się stacji kontroli pojazdów?

Tak, gdy przy stacji jest warsztat, w okolicy jest kilka stacji albo badasz pojazdy, których nie badają inni. Kliknięcia są tanie, według Planera Google do ok. 6 zł. Jeśli jesteś jedyną stacją albo masz kolejkę każdego dnia, wystarczy dobra wizytówka Google.

Jak sprawić, żeby klienci wracali na kolejne badanie?

Zapisz numer telefonu ze zgodą na SMS i wyślij przypomnienie przed terminem kolejnego badania. To dużo tańsze niż pozyskiwanie tego samego klienta reklamą za rok.

Jak połączyć stację kontroli pojazdów z warsztatem?

Po badaniu, które wykazało usterkę, zaproponuj naprawę od ręki w warsztacie obok. Klient i tak musi ją zrobić, a jedna wizyta zamiast dwóch to dla niego realna wygoda. Diagnoza musi być rzetelna, bo inaczej stracisz zaufanie i opinie.

Nie wiesz, czy klienci wybierają stację obok? Nagram Ci to w 48 godzin

Jeśli to wszystko Cię przytłacza, to normalne. Prowadzisz stację kontroli, a nie agencję marketingową, i nie musisz ogarniać tego sam.

Napisz do mnie przez formularz albo zadzwoń: 506 787 221. Chętnie pomogę i powiem wprost, co w Twojej sytuacji ma sens, nawet jeśli odpowiedź brzmi: „reklama nie jest Ci potrzebna, wystarczy rezerwacja i SMS-y”. Jak wygląda taka współpraca krok po kroku, pokazuję na stronie o marketingu dla warsztatów samochodowych.

Wolisz najpierw zobaczyć konkret? Nagram Ci bezpłatną diagnozę video w 48 godzin: przejdę przez Twoją wizytówkę, stronę albo kampanię tak, jak robi to kierowca, któremu kończy się termin badania. A jeśli dopiero zaczynasz i chcesz najpierw poprawić podstawy sam, zajrzyj do wskazówek na start.

Opinie właścicieli firm, z którymi pracuję.

„Pokazał nam czarno na białym, gdzie uciekają nasze pieniądze. W pierwszym kwartale zapytań o wyceny było o 127% więcej.”

„Pokazał nam czarno na białym, gdzie uciekają nasze pieniądze.”

Mateusz Budźko
★★★★★ opinia z Google

„Dzięki jego strategiom nasze przychody wzrosły dwukrotnie w ciągu zaledwie 6 miesięcy.”

„Nasze przychody wzrosły dwukrotnie w ciągu 6 miesięcy.”

Denis
★★★★★ opinia z Google

„Przeszliśmy z 5. strony Google na pierwszą, a kalendarz napraw wypełnił się klientami z lepszymi autami.”

„Z 5. strony Google na pierwszą.”

Wiktoria
★★★★★ opinia z Google

„Współpracowaliśmy z kilkoma agencjami bez efektów. Tu efekty pojawiły się od pierwszego miesiąca.”

„Kilka agencji bez efektów. Tu efekty od pierwszego miesiąca.”

Magda Raniszewska
★★★★★ opinia z Google

„Współpracujemy z tym specjalistą od reklamy już od roku jako Banda Auto (serwis i detailing) i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów. Wszystko jest na wysokim poziomie – komunikacja, podejście do klienta i przede wszystkim wyniki. Kontynuujemy współpracę i zdecydowanie polecamy tego reklamodawcę.”

„Wszystko jest na wysokim poziomie – komunikacja, podejście do klienta i przede wszystkim wyniki.”

Yan, Banda Auto Serwis
★★★★★ opinia z Google
klient od 2025

„Polecam z całego serca! Firma rzetelna, kreatywna, otwarta na nasze potrzeby i pomysły, do tego terminowa i kompetentna :) Współpraca godna polecenia.”

„Firma rzetelna, kreatywna, otwarta na nasze potrzeby i pomysły, do tego terminowa i kompetentna.”

Kamila Perzewska, Barycza
★★★★★ opinia z Google
klient od 2023

„Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z firmą Digad i Panem Michałem. Doceniam profesjonalne podejście, zaangażowanie i dobry kontakt. Widzę też konkretne efekty, mam teraz więcej telefonów od klientów z zapytaniami o usługi. Z czystym sumieniem polecam!”

„Widzę też konkretne efekty, mam teraz więcej telefonów od klientów z zapytaniami o usługi.”

Agnieszka, AGMAK
★★★★★ opinia z Google
klient od 2026
Michał macha na powitanie
O autorze · od 2012 w Google Ads · 5.0 ★ w Google
Cześć, jestem Michał.

Buduję strony i ustawiam reklamy w Google dla lokalnych firm. Z żoną prowadzimy kameralną agencję, maksymalnie 20 klientów naraz. Mówię wprost, kiedy reklama nie ma sensu.

Wybierz, jak wolisz się ze mną skontaktować:
Zadzwoń Darmowe wideo